Proste Sprawy

06.05.2013 11:05, ,

Proste_sprawy_Plakat

„Proste Sprawy” to komedia obyczajowa rosyjskiego reżysera i scenarzysty Alekseia Popogrebskyego. Za produkcję odpowiada Roman Borisevich, zaś autorem zdjęć jest Pavel Kostomarov. Ekranizacja powstała w roku 2007. Akcja rozgrywa się w Rosji.
Główny bohater – Sergei Maslov (Sergey Puskepalis) to anestezjolog w jednym z rosyjskich szpitali. Jego życie składa się z pasma zmartwień i trudów: słabo płatna praca, powoli ujawniające się wypalenie zawodowe, romans w pracy, małe mieszkanie oraz liczne problemy rodzinne. Sergieja poznajemy w momencie, w którym jego nastoletnia córka Lena (Dinara Kutuveva) opuszcza rodzinny dom z niebudzącym zaufania chłopakiem, a jego żona spodziewa się dziecka. Bohater dostaje od losu szansę na poprawę swojej sytuacji materialnej, gdy przyjmuje propozycje pracy jako lekarz domowy chorego na raka Władimira Żurawliewa (w tej roli Leonid Broniewoi), emerytowanego aktora, człowieka inteligentnego i na poziomie. Mimo, iż początki ich znajomości nie były łatwe, z czasem zawiązuje się miedzy nimi nić porozumienia. Można nawet powiedzieć, że między mężczyznami z czasem rodzi się coś w rodzaju przyjaźni, wzajemnego zaufania. Żurawliew proponuje Siergiejowi układ, który może odmienić jego życie, sprawić, że stanie się ono prostsze i wygodniejsze. W zamian za to oczekuje od niego przysługi – zastrzyku śmierci. Dzięki znakomitemu warsztatowi aktorskiemu doskonale ukazana zostaje wewnętrzna walka bohatera z samym sobą. Należy jednak wystrzegać się pochopnej oceny bohatera, gdyż może okazać się ona bardzo myląca. Tematyka filmu wydaje się być dosyć banalna, gdyż pokazana zostaje bieda przeciętnej rosyjskiej rodziny, mającej kłopoty, tak jak każda inna. Jednak dzięki takiemu sposobowi ukazania problemu, widz może dostrzec jego głębię – dramat człowieka, w którego umyśle przez cały czas toczy się wewnętrzna walka. Gra aktorska głównego bohatera jest godna podziwu. Bez wątpienia budzi on zaufanie i głęboką wiarę w prawdziwość kreowanej przez siebie postaci. Film jest niesamowicie realistyczny. Nie ma tam miejsca na koloryzację, upiększanie rzeczywistości. Jest ona ukazana w sposób prosty, zwyczajny, aczkolwiek nie banalny. Ten realizm wspomaga także warta wspomnienia scenografia. Zdjęcia w starej kamienicy zamieszkałej przez rodzinę Sergieja oraz rosyjskie ulice są niemal “na żywca” wyrwane z rzeczywistości. Niesamowita gra światła wprowadza widzów w nastrój melancholii, pozwala bardziej utożsamić się z bohaterami, uwierzyć w świat który kreują, być jego częścią. Atmosferę bez wątpienia tworzy także muzyka, jednak moim zdaniem, pierwsze skrzypce odgrywa tutaj scenografia. Film „Proste Sprawy” jest bez wątpienia kinem, jakie każdy człowiek pasjonujący się kinematografią powinien zobaczyć. Uważam, że zawiera wszystko to, co składa się na miano naprawdę dobrego filmu: genialną grę aktorską, realistyczną scenografię, nastrojową muzykę oraz przede wszystkim tematykę bliską realiom przeciętnego człowieka. Dostarczył mi wielu emocji : od wzruszeń, uczucia litości, po śmiech. Z pewnością Ci, którzy zdecydują się poświęcić swój czas na jego obejrzenie, wyjdą z kina pełni refleksji i chwili zadumy gdyż jest to film warty obejrzenia.

Autor: Paulina Łoszczyk

QR CODE

Wypowiedz się


 

Lista Kategorii:­ • Animacje­ • Biznes­ • Film­ • Kuchnia­ • Kultura­ • Moda­ • Motoryzacja­ • Muzyka­ • Nauka­ • Polityka­ • Recenzje filmów­ • Reklama­ • Religia­ • Reportaż­ • Rozrywka­ • Sport­ • Turystyka­ • Wiadomości­ • Zdrowie i uroda

REKLAMA

TV Południe:

Misja Zespół Oferta Kontakt

Partnerzy:

Bezpłatny biuletyn: